Poprawne projektowanie kodów według standardów GS1 – podcast „Prosto o cyfryzacji”
10 kwietnia 2026 (Last updated: 14 kwietnia 2026)
Czy wiesz, że jeden milimetr błędu w kodzie kreskowym może zatrzymać całą linię produkcyjną albo kompletnie zablokować kolejkę w supermarkecie? W najnowszym odcinku podcastu rozmawiamy z Magdą Fertsch-Ślęk z GS1 Polska o tym, jak poprawnie projektować kody kreskowe i unikać kosztownych błędów.
Z odcinka dowiesz się m.in.:
- jakie najczęstsze błędy w kodach powodują przestoje w produkcji i problemy w sklepach,
- czym różnią się kody 1D i 2D oraz dlaczego kody 2D od GS1 zyskują na znaczeniu w łańcuchu dostaw,
- jak praktyczne przykłady z fabryk i supermarketów nauczą Cię unikać problemów operacyjnych,
- dla kogo jest szkolenie o jakości kodów kreskowych i jakie kompetencje zyskasz po jego ukończeniu.
Posłuchaj odcinka i sprawdź, jak uniknąć sytuacji, w których kod „nie wchodzi” na kasie lub w magazynie.
Zbigniew Rusinek, menedżer ds. wdrożeń branżowych, GS1 Polska: Czy jeden milimetr błędu w kodzie kreskowym może zatrzymać całą linię produkcyjną, albo nawet kompletnie zablokować kolejkę w supermarkecie? Ja się nazywam Zbigniew Rusinek i dziś porozmawiamy o poprawnym projektowaniu, ale też o jakości kodów kreskowych. Moim gościem jest Magda Fertsch-Ślęk z GS1 Polska. Cześć, Magda.
Magda Fertsch-Ślęk, ekspertka ds. wdrażania standardów GS1, GS1 Polska: Cześć, Zbyszku.
Magda jest osobą, która na co dzień ratuje firmy przed kosztownymi błędami w projektowaniu i druku kodów. Na początek może powiedz mi, Magdo, skąd się wziął pomysł na stworzenie szkolenia, o którym dzisiaj chcemy powiedzieć.
Pomysł na szkolenie wziął się z realnych wyzwań, z którymi firmy spotykają się w zasadzie na co dzień. Podczas codziennej pracy z firmami widzimy, że błędy w projektowaniu oraz drukowaniu kodów kreskowych zdarzają się tak naprawdę częściej, niż nam się wydaje. Nawet drobna nieprawidłowość, typu zbyt mały kontrast kodu, niewłaściwy rozmiar, źle dobrana technologia druku i błąd, który dosyć często się zdarza, czyli brak strefy ciszy, może spowodować duże problemy operacyjne. Te problemy dotyczą zarówno linii produkcyjnej, jak również sklepów.
Szkolenie stworzyliśmy po to, aby pomóc klientom w zapobieganiu tego typu sytuacjom. Chcemy pomóc naszym uczestnikom w tym, jak projektować kody zgodnie ze standardami GS1, aby mogli uniknąć kosztownych błędów. Te z kolei przekładają się na stratę czasu, pieniędzy oraz obniżenie jakości obsługi klienta.
Przeglądałem to szkolenie i tam były dwa obszary, czyli fabryka lub supermarket, gdzie właśnie niewłaściwy kod zatrzymał całkowicie proces. Powiedz mi, jak to często faktycznie występuje i dlaczego ta jakość kodu ma akurat tutaj takie duże znaczenie.
Te dwie historie, jedna z fabryki i jedna z supermarketu, zdarzają się dosyć często. Musimy pamiętać, że każdy kod kreskowy, który trafia na produkt, opakowanie zbiorcze bądź też etykietę logistyczną, musi być czytelny w realnym środowisku skanowania. Czyli na kasie w sklepie, na linii produkcyjnej, na przyjęciu towaru na magazyn. Te realne środowiska skanowania mają często trudne warunki, bo jest słabe oświetlenie, produkty są przenoszone, pojawiają się zakrzywione powierzchnie, czy też jest to folia termokurczliwa.
Niewłaściwy kod może zatrzymać całą linię produkcyjną, wydłużyć obsługę przy kasie, spowodować błędne przyjęcia towaru na magazyn. A co za tym idzie? Konieczność ręcznego wprowadzenia danych, co z kolei wydłuża cały proces. A jeżeli wydłuża nam proces, to dochodzi do opóźnień, błędów, jest frustracja po stronie pracowników, jak również po stronie klientów.
Faktycznie, miałem taką sytuację. Kiedyś jedna pani przede mną próbowała zeskanować chleb i folia się zwinęła. Pani najpierw nie mogła tego zeskanować, potem próbowała spisać numer, też się nie udało, bo tam też było zawinięte. Wziąłem wtedy skaner w telefonie, który zidentyfikował kod. Może miał wyższy próg błędu. W końcu udało się go odczytać, ale rozumiem, jaka to frustracja może być.
Z mojego własnego doświadczenia, zarówno w kasie, gdzie jest osoba rejestrująca zakupy, jak również na kasie samoobsługowej, spotkałam się z tym, że kasjerka miała problem z odczytem kodów i ja też miałam problem z zeskanowaniem tego kodu.
Jako że to jest coś, czym się zajmuję na co dzień, to zawsze mnie ciekawi, jaki błąd powstał, że tego kodu nie można sczytać. Nieraz się zdarzało, że w przypadku, gdy kod nie jest czytelny, to kasjerka musi wprowadzić numer z ręki. I mnie nieraz się zdarzało, że musiałam wprowadzić ten numer na kasie samoobsługowej.
Jeśli jest widoczny, prawda? Bo czasem ten numer potrafi być zdeformowany lub uszkodzony.
Błędem, który też się dosyć często zdarza, jest to, że numer, który jest na kodzie, jest niewłaściwy.
OK, dobrze. To powiedz mi, jeśli chodzi o to szkolenie, to do kogo je adresujemy. Jakie kompetencje taka osoba jest w stanie u nas uzyskać?
Tworząc to szkolenie, myśleliśmy o bardzo szerokiej grupie odbiorców, czyli o osobach, które mają kontakt z projektowaniem bądź też wykorzystywaniem kodów kreskowych. Mogą to być:
- projektanci etykiet,
- graficy,
- pracownicy drukarni,
- osoby z zespołów magazynowych i sprzedażowych,
- osoby odpowiedzialne za przepływ towarów oraz obsługę klienta,
- osoby, które zajmują się kodami w produkcji, w logistyce, w handlu.
Tak więc widzisz, jest to dosyć szerokie grono osób, które mogą mieć do czynienia z kodami kreskowymi.
Staraliśmy się, aby osoby te pozyskały praktyczną, uporządkowaną wiedzę na temat kodów jednowymiarowych i kodów dwuwymiarowych. Wiedzę, w jaki sposób prawidłowo zapisywać dane w kodach, w jaki sposób projektować kody zgodnie ze standardem GS1, czyli żeby wymiar był odpowiedni, strefa ciszy była zachowana, żeby te kody spełniały wymagania branżowe. Ważny jest też dobór odpowiedniej kolorystyki i technologii druku. Mamy taką część związaną z najczęściej popełnianymi błędami i – oczywiście – jak je rozwiązać.
Wspomniałaś o tych kodach 1D, 2D, bo faktycznie kody 2D wchodzą do handlu. Tutaj warto przypomnieć, kody 1D to są te, które już widzimy od 50 lat, czyli kod kreskowy zwykły, a kod 2D (może w przyszłości będzie jeszcze 3D, kto wie) to właśnie Data Matrix czy QR kod, który też coraz częściej widzimy.
Powiedz, Magdo, wspomnieliśmy o sklepie, to jest ostatnie stadium tej frustracji. Ale przyczyn – myślę, że jest więcej dużo wcześniej. Właśnie na przykład w momencie samego projektowania kodów kreskowych pojawiają się te błędy. Jakie według Ciebie są najczęstsze elementy, które mogą wpłynąć na jakość tych kodów?
Jak wiesz, w GS1 pracuje też kolega Karen Czobanjan, który zajmuje się techniczną weryfikacją kodów.
Wśród najczęściej pojawiających się błędów, z którymi mamy do czynienia, są zbyt małe strefy ciszy. Strefa ciszy to przestrzeń dookoła kodu, zarówno z prawej, jak i z lewej strony, która musi być zachowana, żeby kod został sczytany.
Do kolejnych błędów należy również niewłaściwy współczynnik powiększenia, niewystarczający kontrast. Pamiętajmy, że najlepszym wyborem są czarne kreski na białym tle. Możliwa jest również inna kolorystyka, ale należy pamiętać, że te kreski muszą się wybijać na tle. Czyli ten kontrast jest ważny.
Zła lokalizacja kodu. Pamiętajmy, że mamy ustawienie kodu płotkowe oraz drabinkowe. W zależności od tego, jaka jest powierzchnia tego kodu, czy ten produkt jest na przykład cylindryczny, czy np. jest to kartonik.
Ważne jest też, aby pamiętać o tym, że zniekształcenia mają bardzo duży wpływ na to, czy kod jest odczytywany. Nieraz spotkałam się z taką sytuacją, gdzie jakaś osoba, która nie ma większego pojęcia na temat projektowania kodu, zaprojektowała kod w taki sposób, że pojawił się on na zgrzewie. W miejscu, gdzie dwie części opakowania są zgrzewane, czyli zamykane. Wtedy następuje pofalowanie i nie ma żadnej możliwości, aby skaner odczytał ten kod.
Dlatego kody 2D wchodzą, bo one mają bardzo duży współczynnik korekcji błędu.
To prawda, kody 2D są bardziej odporne na różnego rodzaju zniszczenia i zanieczyszczenia opakowania. W zależności od doboru odpowiednich czynników są bardziej bądź mniej odporne. Mówi się, że nawet do 60% powierzchni kodu może być zniszczone, a skaner i tak odczyta kod dwuwymiarowy.
Zwróciłem uwagę, że wspomniałaś coś takiego jak cicha strefa. Mnie się to kojarzy z muzeum albo z czymś innym. A to faktycznie jest odległość na opakowaniu między tekstem a kodem. Żeby ten kod nie był za blisko całej reszty, tak?
Mówiąc o cichej strefie, mamy na myśli przestrzeń dookoła kodu po lewej i po prawej stronie. Powinniśmy taką ramkę zachować dookoła tego kodu, zapobiec nadrukowaniu czy też nachodzeniu grafik bądź też tekstów na ten kod. Właśnie po to, żeby został on prawidłowo odczytany.
O kodach 1D, 2D można usłyszeć na tym kursie. Według Ciebie które z nich na dzisiaj zyskują największe znaczenie?
Wspomniałeś o kodach, które są z nami już od pięćdziesięciu lat. Jest to kod EAN-13, czyli ten, który najczęściej można znaleźć na produkcie i który jest wykorzystywany do sprzedaży detalicznej. Jest on oczywiście kodem jednowymiarowym. Z kodów jednowymiarowych mamy też na przykład kod ITF-14 czy też GS1-128, które są wykorzystywane w procesach logistycznych.
Wspomniałeś również o tych kodach dwuwymiarowych, które zyskują na znaczeniu. Dlaczego zyskują na znaczeniu? Dlatego że jest potrzeba, aby udostępniać znacznie większą ilość informacji, poza tą jedną informacją, jaką jest numer GTIN. Odbiorcy towarów, nie mówię tutaj konkretnie o konsumentach, ale bardziej o odbiorcach, czyli sieciach handlowych na przykład, potrzebują informacji o dacie ważności, numerze partii produkcyjnej bądź numerze serii. Czasem jest potrzebny też numer seryjny bądź dodatkowe informacje i potrzebują ich, że tak powiem, za pomocą jednego skanu. Czyli zeskanują ten produkt i do systemu wskakują im wszystkie te dodatkowe informacje. Jest to niemożliwe w przypadku kodu jednowymiarowego typu EAN-13 czy też EAN-8, które są dzisiaj wykorzystywane w sprzedaży detalicznej.
Powiedz nam, jak wyglądało to nagrywanie, te kulisy. To szkolenie nie jest takie zwykłe, w slajdach, tylko takie interaktywne, więc byliście aktorami. Jak się czułaś w tej roli?
Cały ten proces nagrania szkolenia powodował, że czułam dosyć sporą odpowiedzialność za przygotowanie oraz nagranie tego szkolenia, ponieważ dobra jakość kodów wpływa na codzienną pracę wielu firm. Tak więc zależało mi, aby szkolenie było maksymalnie praktyczne, przystępne oraz pomocne.
Jeśli chcecie, aby Wasze kody były tymi, z którymi nie doszło do sytuacji, że nie wchodzą na kasie lub na magazynie, koniecznie skorzystajcie z tego darmowego szkolenia, o którym właśnie mówiła Magda. Bardzo dziękuję za dzisiaj i zapraszam na kolejne odcinki.
Zobacz inne odcinki podcastu „Prosto o cyfryzacji”:
- UDI i GS1: identyfikacja wyrobów medycznych od A do Z – podcast „Prosto o cyfryzacji” – Akademia Cyfryzacji GS1 Polska
- Technologia RFID: klucz do automatyzacji i śledzenia produktów w czasie rzeczywistym – podcast „Prosto o cyfryzacji” – Akademia Cyfryzacji GS1 Polska
- Podstawy standardów GS1 – podcast „Prosto o cyfryzacji” – Akademia Cyfryzacji GS1 Polska