Etykieta logistyczna w pigułce – podcast „Prosto o cyfryzacji”
12 listopada 2025 (Last updated: 21 listopada 2025)
Dlaczego etykieta logistyczna GS1 to coś więcej niż kod kreskowy na palecie? W najnowszym odcinku podcastu GS1 Polska rozmawiamy o tym, jak standardowe oznaczenia wpływają na efektywność, przejrzystość i automatyzację procesów logistycznych.
Naszą gościnią jest Agata Horzela – ekspertka ds. wdrażania standardów GS1 w TSL, która opowie o najczęstszych błędach, korzyściach ze stosowania etykiety oraz o tym, co znajduje się w bezpłatnym kursie e-learningowym przygotowanym w ramach Akademii Cyfryzacji GS1.
Dowiesz się:
- dlaczego warto uczestniczyć w kursie o etykiecie logistycznej GS1,
- jak wygląda poprawna etykieta i co ją wyróżnia,
- jak uniknąć błędów i usprawnić współpracę z partnerami.
Zapraszamy!
Zbigniew Rusinek, menedżer ds. wdrożeń branżowych, GS1 Polska: Czy etykieta logistyczna to tylko kawałek papieru? Chyba niekoniecznie. Przecież to od niej zależy, czy nasza przesyłka dotrze na koniec miasta, czy na koniec świata. Ja się nazywam Zbigniew Rusinek i dzisiaj poprowadzę dla Państwa ten podcast. Naszą gościnią jest Agata Horzela, która w GS1 Polska zajmuje się wdrożeniami standardów GS1 w branży TSL, czyli Transport, Spedycja, Logistyka. Cześć, Agato.
Agata Horzela, ekspertka ds. wdrażania standardów GS1 w TSL, GS1 Polska: Cześć, dzień dobry, witam wszystkich.
Dzisiaj porozmawiamy o kursie. Dzięki niemu, mam nadzieję, odkryjemy wszystkie tajemnice etykiet logistycznych. Etykietę logistyczną często traktujemy bardziej jak coś oczywistego. Taki numer rejestracyjny jednostki logistycznej, bez którego w sumie trudno wyobrazić sobie podstawowe operacje logistyczne, takie jak np. przyjęcie i wydanie towaru. Ale czy każda etykieta z kodem kreskowym naprawdę spełnia te same standardy? Dlaczego na paletach widnieje tyle oznaczeń i skąd to całe zamieszanie?
Ten odcinek to również zaproszenie do skorzystania z bezpłatnego kursu na platformie Akademii Cyfryzacji. Porozmawiamy również o tym, dlaczego w ogóle powstał ten kurs, co zawiera, dla kogo jest przeznaczony i jak może realnie pomóc w codziennej pracy. Zostańcie z nami do końca. Myślę, że będzie praktycznie, konkretnie, inspirująco.
Pierwsze pytanie – dlaczego powstał ten kurs i na jakie potrzeby faktycznie odpowiada?
Zbyszku, kurs ten powstał z bardzo konkretnej potrzeby. Widzimy, że coraz więcej firm pyta o etykietę logistyczną, czyli firmy chcą automatyzować swoje procesy. Jednocześnie panuje duże zamieszanie wokół tego, jak tę etykietę poprawnie stworzyć i wykorzystać w relacjach z partnerami – głównie z sieciami handlowymi, ale nie tylko, bo przecież taką etykietę możemy wykorzystywać w wielu różnych procesach logistycznych.
Jeszcze to, o czym wcześniej wspomniałeś. Jest spory problem z odróżnieniem standardowych etykiet od tych, które są generowane na wewnętrzne potrzeby firm. Niektórym się wydaje, że jak na palecie pojawi się jakiś kod kreskowy, to już mamy do czynienia ze standardem – i że już każdy będzie wiedział, jak odczytać dane, jak je właściwie zinterpretować. A niestety wcale tak nie jest.
Wszystkie wewnętrzne oznaczenia służą tylko ich twórcom, a partnerzy, którzy nie są zaznajomieni z tym oznaczeniem, zupełnie nie będą w stanie z niego skorzystać. Dlatego tak ważny jest standard.
Dlaczego akurat ten kurs jest obecnie taki ważny?
Widzimy, jak wiele różnych oznaczeń znajduje się obecnie na jednostkach logistycznych i jakie problemy się z tym wiążą, szczególnie dla odbiorców. Jak przyjeżdża nam do magazynu jednostka logistyczna oznaczona pięcioma czy dziesięcioma różnymi etykietami, to biedny magazynier nie wie, co ma zeskanować i tym samym cały proces znacznie się wydłuża.
Jako GS1 chcemy pokazać, jaka jest przewaga standardu nad wewnętrznymi rozwiązaniami. Tylko standard gwarantuje, że każdy partner w łańcuchu dostaw, niezależnie od kraju czy branży, odczyta te dane jednoznacznie, bez potrzeby nanoszenia dodatkowych etykiet.
A potencjał – powiem Ci, Zbyszku – jest bardzo duży, bo w Polsce tylko kilkanaście procent Uczestników GS1 stosuje standardową etykietę. Reszta to wewnętrzne rozwiązania, czyli jakieś tam wewnętrzne etykietki. I dla porównania ciekawostka: na rynkach skandynawskich około 90% wszystkich wykorzystywanych etykiet to standardowe oznaczenia GS1, więc zobaczcie, jak duży to potencjał i jak wiele pracy jeszcze przed nami.
Na szczęście jest światełko w tunelu. Tak jak powiedziałam wcześniej, coraz więcej firm pyta o etykiety i coraz więcej firm chce je wdrażać. Nam jako GS1 zależy, żeby w prosty sposób odpowiedzieć na te potrzeby. Chcemy, żeby kurs był prosty, praktyczny, podany w przystępnej formie i dostępny dla każdego. Co więcej, digitalizacja szkoleń GS1 to też część naszej strategii. Chcemy, żeby każdy mógł zdobyć taką wiedzę w dogodnym dla siebie czasie, bez żadnych zapisów, bez czekania, bez terminów i bez opłat. Szkolenie to traktujemy jako pierwszy krok w tym kierunku i mamy nadzieję, że się sprawdzi.
To jaka jest grupa docelowa, czyli dla kogo jest to szkolenie?
Kurs skierowany jest do wszystkich, którzy mają styczność z jednostkami logistycznymi i chcą wiedzieć, jak je prawidłowo oznaczyć, lub chcą sprostać wymaganiom partnerów (np. odbiorców) w kontekście stosowania standardowych oznaczeń.
Tak naprawdę nie jest ważne, czy reprezentujesz producenta, dystrybutora, operatora logistycznego czy sieć handlową. Tematyka etykiety logistycznej jest bardzo uniwersalna i jest dostosowana do wszystkich uczestników łańcucha dostaw. Nie trzeba mieć też wyjątkowo zaawansowanej wiedzy, żeby przystąpić do kursu.
Na pewno warto przejść wcześniej kursy podstawowe, a właściwie jeden. Podstawowy kurs mówiący o naszych podstawowych identyfikatorach – o znakowaniu jednostek handlowych. Podczas kursu o etykiecie logistycznej odnosimy się często do tych właśnie podstaw dotyczących znakowania.
Załóżmy, że wezmę udział w takim czymś – to co z tego będę miał? Jakie konkretne umiejętności czy jaką wiedzę, może narzędzia?
Założenie jest takie, żeby każdy słuchacz po tym kursie wiedział przede wszystkim, jak wygląda standardowa etykieta logistyczna GS1, jak ją odróżnić od innych oznaczeń, których –jak wiecie – jest na rynku bardzo dużo.
Chcemy, żeby uczestnik czy słuchacz wiedział, jakie etykieta spełnia funkcje. Poza tym, że może nam jednoznacznie zidentyfikować paletę i pozwala ją śledzić w całym łańcuchu dostaw, to – uwierzcie mi – taka etykieta logistyczna może jeszcze służyć wielu różnym celom, o których będę mówić w kursie.
Chcemy, żeby uczestnik wiedział, w jaki sposób zapisywać dane na etykiecie logistycznej, czyli jak korzystać z tak zwanych identyfikatorów zastosowania, które czasami są traktowane jak czarna magia. A tak wcale nie jest. Postaramy się odczarować te identyfikatory zastosowania i w ogóle sposób zapisu danych na etykiecie logistycznej.
Na końcu chcemy, żeby uczestnik wiedział, jak utworzyć tę etykietę, na co zwrócić uwagę i ostatecznie – jak wykorzystać etykietę w komunikacji z partnerami, ale też na przykład w swoich wewnętrznych procesach logistycznych czy magazynowych.
To załóżmy, że mam już piękną etykietę. Jakie z tego płyną korzyści?
Poza tym, że jest piękna, to na pewno jeszcze pozwoli nam zredukować błędy związane z manualnym wprowadzaniem danych. Skróci czas przyjęcia towaru, bo zautomatyzujemy ten proces. I wreszcie nie będzie konieczności wykorzystywania innych wewnętrznych oznaczeń, o których mówiłam. Czyli oszczędzamy czas, oszczędzamy zasoby czy bardzo ważny teraz papier.
Etykieta logistyczna GS1 jest również podstawowym elementem digitalizacji łańcucha dostaw. W połączeniu z innymi technologiami, na przykład w połączeniu z Elektroniczną Wymianą Danych (EDI), stworzymy spójne i cyfrowe środowisko ze wszystkimi partnerami łańcucha dostaw.
Powiedziałabym, że taka etykieta jest podstawowym krokiem do cyfryzacji czy do transformacji cyfrowej przedsiębiorstw.
Może trochę zmienię pytanie. Powiedz nam, jak Ci się pracowało podczas tworzenia kursu?
Nie wiem, czy mam być tutaj dyplomatyczna, czy powiedzieć szczerze. Chciałabym powiedzieć, że było miło i bez wysiłku, ale wcale tak nie było. Już wcześniej miałam doświadczenia w prowadzeniu kursów, szkoleń czy wykładów dla studentów. Natomiast zamknięcie nas na dziesięć godzin na planie filmowym rzeczywiście dało trochę w kość.
Pamiętam taką anegdotę, że w pewnym momencie koleżanka powiedziała: „OK, Agata, kolejną część nagrywamy w przebraniu magazyniera. Będziesz miała kask, będziesz miała kamizelkę”. Powiem Ci, że potem było mi wszystko już jedno. Stwierdziłam, że mogą mnie przebrać w strój pszczółki Mai, byle już dobrnąć do końca tego całego kursu. Także było różnie, ale ogólnie bardzo fajne doświadczenie.
Czyli pierwszy krok do aktorstwa masz za sobą.
Tak.
OK, to jeśli chodzi o nasz kurs, powiedz nam jeszcze, gdzie mam go szukać i jak mogę z niego skorzystać?
Kurs będzie dostępny na stronie Akademia Cyfryzacji GS1. Tak naprawdę wystarczy się zalogować. Dostęp jest całkowicie bezpłatny, bez większych ograniczeń.
I po takim kursie, co dostanę? Jakieś materiały? Może konsultacje albo certyfikaty?
Certyfikat jak najbardziej. Po ukończeniu kursu ten certyfikat będzie do pobrania.
My jako eksperci GS1 też jesteśmy dostępni dla uczestników, dla słuchaczy. Jeżeli pojawią się dodatkowe pytania, to są na nas namiary.
Oprócz certyfikatu będą dodatkowe materiały, każdy kurs ma swój własny e-book. Każdy kurs to też linki do dodatkowych materiałów. Także wszystko to, co potrzebne, żeby się dokształcić w tym zakresie, będzie dostępne na stronie.
Myślę, że mamy komplet. Wiemy, jak z tego skorzystać. Agato, bardzo dziękuję Tobie za dzisiejszą rozmowę.
Bardzo dziękuję i zapraszam na Akademię Cyfryzacji. Zapraszam do obejrzenia kursu.
Ja też zachęcam wszystkich do skorzystania z tego kursu, Wasza opinia będzie inspiracją do tworzenia kolejnych, nowych kursów. Oczywiście zachęcam też do śledzenia naszych podcastów, ponieważ w najbliższym czasie planujemy nowe tematy.
Bardzo wszystkim dziękuję, do usłyszenia.
Zobacz inne odcinki podcastu „Prosto o cyfryzacji”:
- Marketplace 2.0: standaryzacja, globalizacja i wyzwania przyszłości – podcast „Prosto o cyfryzacji” – Akademia Cyfryzacji GS1 Polska
- Standardy GS1 dla małych i średnich firm – podcast „Prosto o cyfryzacji” – Akademia Cyfryzacji GS1 Polska
- O co chodzi w DPP, czyli paszport produktowy nie taki straszny – podcast Prosto o cyfryzacji – Akademia Cyfryzacji GS1 Polska