Odpowiedzialność środowiskowa zaczyna się od zrozumienia danych
14 lipca 2026
Jeszcze kilka lat temu rozmowy o wpływie firm na środowisko koncentrowały się głównie wokół segregacji odpadów, oszczędzania energii czy ekologicznych opakowań. Dziś podejście do zrównoważonego rozwoju staje się znacznie bardziej dojrzałe. Coraz częściej pytamy nie tylko, co robimy, ale również – jaki efekt przynoszą nasze działania.
Aby odpowiedzieć na to pytanie, potrzebujemy danych.
Dlatego firmy coraz częściej analizują wpływ swoich produktów, usług i procesów na środowisko. Nie po to, aby tworzyć kolejne raporty dla samych raportów, ale po to, aby podejmować lepsze decyzje biznesowe, przygotowywać się do nowych wymagań rynkowych i budować bardziej odporne organizacje.
Pierwszy krok: poznanie śladu węglowego
Dla wielu przedsiębiorstw punktem wyjścia jest obliczenie śladu węglowego organizacji.
Ślad węglowy pokazuje, jaka ilość gazów cieplarnianych powstaje w związku z działalnością firmy. Najczęściej wyraża się ją jako ekwiwalent dwutlenku węgla, czyli CO₂e. Dzięki temu można ująć w jednym wskaźniku różne gazy cieplarniane, nie tylko sam dwutlenek węgla.
W praktyce analiza śladu węglowego pozwala spojrzeć na emisję w trzech zakresach. Zakres 1 obejmuje emisje bezpośrednie, na przykład ze spalania paliw w firmowych instalacjach lub pojazdach. Zakres 2 dotyczy emisji pośrednich związanych z zakupioną energią elektryczną, ciepłem, parą lub chłodem. Zakres 3 obejmuje pozostałe emisje pośrednie w łańcuchu wartości, na przykład związane z zakupionymi materiałami, transportem, odpadami, użytkowaniem produktów czy działalnością dostawców.
To jeden z najczęściej wykorzystywanych wskaźników środowiskowych. Pomaga zidentyfikować obszary, które generują największy wpływ na klimat, i lepiej zrozumieć, gdzie przedsiębiorstwo może realnie ograniczać emisje.
Dla wielu firm jest to także początek uporządkowania danych związanych ze zrównoważonym rozwojem. Wiedza o emisjach pozwala nie tylko lepiej rozumieć własną działalność, ale również przygotować się na oczekiwania klientów, partnerów biznesowych i instytucji finansowych oraz sprawniej odpowiadać na pytania pojawiające się w łańcuchach dostaw.
Dlatego GS1 Polska udostępnia Uczestnikom Systemu GS1 narzędzie umożliwiające obliczanie śladu węglowego organizacji. Narzędzie obejmuje emisje w zakresach: 1, 2 i 3, zgodnie z międzynarodowymi standardami GHG Protocol oraz ISO 14064-1.
Środowisko to jednak nie tylko emisje
Kiedy zaczynamy analizować wpływ produktów na środowisko, szybko okazuje się, że emisje gazów cieplarnianych są tylko częścią większej układanki.
Równie ważne stają się pytania o zużycie surowców, energii czy zasobów naturalnych. Wśród nich szczególne miejsce zajmuje woda. To zasób, bez którego nie mogłyby funkcjonować: rolnictwo, przemysł, energetyka, przetwórstwo, produkcja opakowań ani wiele procesów zachodzących w globalnych łańcuchach dostaw.
Jednocześnie coraz częściej obserwujemy skutki suszy, niedoborów wody czy zmian klimatycznych. Wpływają one nie tylko na środowisko, ale również na ciągłość produkcji, koszty działalności, dostępność surowców i bezpieczeństwo dostaw.
Ślad wodny – ukryta historia produktów
Właśnie dlatego coraz większą uwagę zwraca się na ślad wodny.
Najprościej mówiąc, ślad wodny pomaga ocenić oddziaływanie produktu, usługi, procesu albo organizacji na zasoby wodne. Nie chodzi wyłącznie o prostą informację, ile litrów wody zużyto. Ważne jest także to, gdzie ta woda została wykorzystana, z jakiego źródła pochodziła, czy dany region jest narażony na niedobory wody oraz czy działalność wiązała się z zanieczyszczeniem wód.
Co ważne, ślad wodny nie obejmuje wyłącznie działań prowadzonych przez samą firmę. Znaczna część wpływu może powstawać wcześniej: podczas pozyskiwania surowców, produkcji materiałów, transportu albo pracy dostawców.
W praktyce oznacza to, że wpływ produktu na wodę jest często niewidoczny na pierwszy rzut oka. Może być ukryty w kartonowym opakowaniu, produkcji elektroniki, tekstyliów, szkła, papieru czy żywności. Występuje wszędzie tam, gdzie do wytworzenia produktu potrzebne były zasoby wodne.
To właśnie dlatego coraz częściej mówi się o konieczności patrzenia na produkty i usługi przez pryzmat całego cyklu życia, a nie wyłącznie jednego etapu produkcji.
Szersza perspektywa to lepsze decyzje
Ślad wodny nie zastępuje śladu węglowego. To inny wskaźnik, który pokazuje inny rodzaj wpływu środowiskowego. Może natomiast stanowić bardzo cenne uzupełnienie wiedzy o produkcie, procesie lub łańcuchu dostaw.
Im lepiej rozumiemy, gdzie powstają emisje i gdzie wykorzystywane są zasoby naturalne, tym łatwiej podejmujemy świadome decyzje biznesowe. Dotyczy to zakupów, projektowania produktów, wyboru opakowań, współpracy z dostawcami, logistyki czy planowania inwestycji.
Dane pozwalają przejść od deklaracji do realnych działań. Pokazują, gdzie wpływ środowiskowy jest największy, gdzie firma ma największe możliwości działania i które decyzje mogą przynieść najlepszy rezultat.
Od czego zacząć?
Nie trzeba od razu analizować wszystkich aspektów wpływu środowiskowego.
Najważniejsze jest wykonanie pierwszego kroku i zdobycie rzetelnej wiedzy o własnej organizacji. Dla wielu firm takim początkiem będzie zrozumienie własnych procesów i uporządkowanie danych, co w efekcie pozwoli na obliczenie śladu węglowego i zidentyfikowanie obszarów o największym wpływie środowiskowym. Dopiero później przychodzi czas na analizowanie kolejnych wskaźników i budowanie pełniejszego obrazu oddziaływania firmy na otoczenie.
Każda firma jest dziś częścią większego ekosystemu zależności środowiskowych. Rozwijanie wiedzy o wpływie produktów, procesów i łańcuchów dostaw pozwala nie tylko lepiej przygotować się do wymagań związanych z ESG, ale przede wszystkim podejmować bardziej świadome decyzje biznesowe. Bo odpowiedzialność środowiskowa zaczyna się od zrozumienia danych.
